piątek, 30 stycznia 2015

The Sims 2 - rodzina Podpałka

(c) Thom
Hej! Przed państwem coś specjalnego! Niepowtarzalnego i niezwykłego! Proszę tylko spojrzeć! Na ekranach gra The Sims 2! Ostatnio na j. polskim mieliśmy wcielić się w rolę komentatora sportowego. I teraz mi odbija... Ale ogólnie było śmiesznie... Przepraszam za jakość zdjęć, bo jest ona tragiczna, no ale ja jakiejś serii z TS2 robić nie zamierzam... Może czasami cuś wrzucę z tego miasta, w którym gram, no ale to tylko czasami. Aha, nie, to nie jest ta ""niespodzianka", do której ciągle trwają przygotowania. Myślę że jakoś w drugiej połowie lutego moja owa niespodzianka ujrzy światło dzienne... Zdjęcia są wyjątkowo większe, bo chciałam, żeby były bardziej czytelne... Yyyy... Moja mama upuściła nożyczki centymetr od mojego telefonu... Gratuluję...

A więc zapraszam do naszego (prowadzę je z koleżankami) miasta xD

Tak. Tutaj możemy dostrzec śladowe ilości wspomnień mojego pobytu w Holandii:
domy podobne do siebie (wręcz takie same xD),
 a nie jak w Polsce: jeden żółty, drugi różowy, a trzeci sraczkowaty xD

Miasto jest podzielone na "dzielnice"

Każda dzielnica ma swoją kategorię nazwisk (spokojnie, na pewno zrozumiecie o co mi chodzi :D)

Taaa, świat ma ponad 150 domków... I weź to teraz wszystko zapełnij...

Winter is coming!

Tak, TS2 mam po angielsku, więc jest śmiesznie, gdy nie wiem, co robię w simsach.
Znaczy teraz to już w miarę ogarnęłam co i jak...

 W tej dzielnicy są nazwiska związane z grillem :D

W czerwonych domkach są simowie z psimi nazwiskami

A tu są owocowe nazwiska :)

Przejdźmy do głównej rodzinki tego miasta o nazwisku Podpałka xD Sorki za te ramki od pauzy, ale nie ogarnęłam jeszcze do końca TS2 xD Grałam w tę grę, ale miałam wtedy mało mało lat xD

To jestem ja ;D Wgl, skąd wzięły się te garnki?!

To jest Olaf. On jest wszędzie xD

To jest Karolina

A to Magda

No, a to jest Dominika

A to nasz pieseł Bajka

Widzicie te oczęta? <3

A kto dba o kasę? Oczywiście ja!

Kasa, kasa, kasa!

Bajka jest psem Karoliny, ale i tak wszyscy się nią zajmują :)

Bo nie ma to jak kod motherlode...

Co to jest?!

I tego mi brakuje w TS3 i TS4: zjeżdżalni do wody <4

Nie ma to jak kąpać się w japonkach...

A to jest moja świnka: Murzyn (jestem tolerancyjna, spokojnie)

- Ej, Magda! Jakiś zboczeniec lata po naszym ogródku, spójrz!

Kocham miny simów w dwójce <3

- Tam nie ma żadnego zboczeńca...

Gdzie ty tą rękę Olaf wkładasz? Nie ładnie!

I ta ręka za oknem... uwielbiam

Yyy, ja nienawidzę astronomii, ale to tylko taki szczegół...

A umyłeś chociaż rączki?

Aha..

A ty co sąsiada wyrywasz (to był chyba Henryk Kaszanka...)

Takie romantyczne, że się pies zapatrzył xD <to było takie nieśmieszne>

Kaszanek ma bodajże żonę... więc się nie ucieszył. Już wiem, kto będzie kolejna rodzinka z TS2 na moim blogu... Kaszanki mają 6 bachorów <3 Młodszych i starszych

Moja ulubiona interakcja w TS2

Może Kaszankę zwabisz parówką? xD

Urocze...

Henio oszaleje z miłości, gdy zobaczy ciebie z hot-dogami w "kostiumie" drzwi...

To jest Yolonda (która powinna zginąć w basenie, ale magicznie z niego wyszła...)

Henryk nas szpieguje...

A to jest Cham (imię nie miało być obraźliwe, a owy Cham jest kolejną wersją Olafa,
w tym mieście roi się od Olafów)

Kolejny Olaf. To był chyba Mu albo Akiki, jakieś takieś imię miał ;)

A to jest kolejna wersja mnie. Taka troszku japońska... Jeszcze na tle tego drzewka, to wgl...

Większość mężczyzn w tym mieście nosi tę samą kurtkę xD

I kolejna osoba w tej kurtce...

Zostaw psa!

Ja mam uczulenie na sierść zwierząt, no ale w simsach można wszystko...

Yolonda nas śledzi!!!

Biedna Bajka...

cutter czy undertaken?

Pa!

10 komentarzy:

  1. Nazwa miasta jest super XD <3 I opis taki ciekawy :D. Czemu masz simsy po angielsku? :o Fajny pomysł z nazwiskowymi dzielnicami :)
    Ale Bajka jest urocza, aww *w* Nie ma to jak mieć dwa helikoptery na podwórku xD Ale domek ładny, ładny ^^ W ts3 jest zjeżdżalnia do basenu :o w Rajskim życiu dochodzi. O podrywie na parówkę jeszcze nie słyszałam XD (znam m.in. na Trynkiewicza, Bańkę i zgubione słuchawki- a przy tym ostatnim dziwnie się robi jak trzy dziewczyny udają, że zgubiły słuchawki, nieważne D:) Współczuję uczulenia na sierść psów :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Sama nie wiem, dlaczego mam po angielsku simsy. Mój tata uważa, że w ten sposób dowiaduję się nowych słówek :)

      Usuń
  2. Bogini rozrywki Zuzia XD
    Chciałaś z tego miasta zrobić wariatkowo? xd
    Ale fajny pomysł z tym miastem i tymi nazwiskami :D
    Bajeczka <3
    Domek mi też się podoba *-*
    No właśnie zjeżdżalnia do basenu jest w ts3 a w czwórce no niestety nie ma :(
    Nie ma to jak zwabić Kaszankę parówką xd
    Japońska Zuzia xd
    Wybieram cutter :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domek był wzięty z gotowców, ale mi się tak spodobał, że musiałam go koniecznie użyć :)

      Usuń
  3. fajnie zobaczyć dwójkowe rodzinki, a do tego nie w otoczeniu stworzonym przez twórców gry *3* oryginalny pomysł z tymi nazwiskami. Bajka to taka kochana psina, chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasta takie jak Miłowo czy Dziwnowo są zbyt oklepane, własne miasta są takie niepowtarzalne <3

      Usuń
  4. Nie wiem co powiedzieć, to jest genialne. XDDD Każdy podpis, każdy szczegół, imiona... No nie mogę z tego. XD Nazwa miasta i jego opis to poezja, a "Welcome to" z angielskiej wersji dodaje charakteru. Wszyscy simowie piękni, zwłaszcza ta Twoja "japońska wersja". :D No i ten dialog ze zboczeńcem + Cham i Yolonda <3 <3 <3
    Ogólnie to zazdroszczę wyobraźni i że Ci się w ogóle chciało zrobić coś takiego. Kiedyś próbowałam się bawić w tworzenie własnego otoczenia, ale szybko zrezygnowałam. Chyba już wiem, dlaczego - obrałam za mało bekową taktykę. :D
    Undertaken + więcej takich postów, błagam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto stworzyć takie miasto, choćby po to, aby poprawić sobie humor xD

      Usuń
  5. Cudowny blog *.* Uwielbiam twoje rodzinki ♥
    zapraszam do mnie : http://sims-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń